18-latka zamówiła kosmetyki za 2 tys. zł. Chciała oszukać kuriera i wpadła
Pewna 18-latka z Warszawy wpędziła się w niemałe kłopoty. Próba oszustwa może kosztować ją nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Kurier - niełatwy zawód. Klienci znają przeważnie rzeczywistość tylko jednej strony - swojej lub innych osób niezadowolonych z usług. W internecie krąży wiele nagrań, na których uwieczniono, jak pracownicy film przewozowych traktują paczki - rzucają nimi, zostawiają byle gdzie lub ignorują próby kontaktu.
Podobne
- Kolejne brudy na Popka. "Patologiczne nagranie z udziałem 4-latka"
- 20-latka i 18-latek prawie podpalili dom. W mieszkaniu znaleziono dziecko i narkotyki
- Najgorszy kebab w Warszawie podszywa się pod Książula. "To nie jest mój lokal"
- XIX-wieczna Warszawa wita. Sklep Wokulskiego z "Lalki" zostanie w stolicy na dłużej
- Sposób na gnoma z galerii. "Służby w akcji" mają sprytny plan
Wrzucanie wszystkich do jednego worka to jednak stanowczo nieeleganckie zachowanie. Wierzymy, że wśród pracowników takie sytuacje to jedynie wyjątki. Takie zdarzają się również po stronie klientów, a przykładem może być historia 18-latki z Warszawy, która próbowała oszukać kuriera. Dziewczyna chciała wyłudzić 2 tys. zł.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
JELLY FRUCIK: NIGDY SIĘ NIE SPRZEDAM! VibezTalk
Zamówiła kosmetyki za dwa koła. Odebrała je, ale udawała, że wcale nie
Policjanci z Woli zatrzymali 18-letnią kobietę, która według wstępnych ustaleń miała dopuścić się próby oszustwa. Dziewczyna zamówiła kosmetyki warte 2 tys. zł, po czym odebrała przesyłkę, posługując się innymi danymi. Ostatecznym etapem jej planu było złożenie reklamacji i zażądanie zwrotu pieniędzy za rzekomo niedostarczoną paczkę. Formularz reklamacyjny spłynął do firmy kurierskiej po dwóch dniach od przekazania przesyłki.
- Posługując się innymi danymi, odebrała paczkę z kosmetykami, a następnie złożyła reklamację w celu zwrotu równowartości przesyłki - poinformowała nadkomisarz Marta Sulowska, rzeczniczka wolskiej komendy, która zajmuje się sprawą. - 18-latka została zatrzymana i doprowadzona do komendy. Po zgromadzeniu materiału dowodowego podejrzana usłyszała zarzut usiłowania oszustwa, za co grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Czynności w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola w Warszawie - dodała policjantka w komentarzu dla tvn24.pl.





