Mężczyzna bez połowy ciała

Ucięło mu połowę ciała. Teraz pytają go o życie intymne

Źródło zdjęć: © Loren i Sabia / YouTube
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,07.02.2024 12:45

Amerykanin Loren Schauers przeżył wypadek, który zmienił jego życie o 180 stopni. Młody mężczyzna stracił połowę ciała. Teraz pokazuje na YouTube, jak radzi sobie w nowej rzeczywistości.

Koszmar. Horror. Groza. Trudno inaczej opisać to, co spotkało Lorena Schauersa w sierpniu 2019 r. 18-letni wówczas mężczyzna prowadził wózek widłowy w obszarze budowy mostu. Nagle pojazd zjechał z drogi i spadł ze skarpy. Maszyna przewróciła się w tak niefortunny sposób, że przygniotła Lorena, gdy chłopak wypadł z kabiny.

Amerykanin miał małe szanse na przeżycie. Błagał lekarzy, aby o niego walczyli, nawet jeśli "zostanie z niego tylko głowa". Chirurgom udało się wyrwać Lorena z objęć śmierci, ale stało się to ogromnym kosztem. Lekarze musieli amputować nastolatkowi rękę i obie nogi. Wskutek operacji Loren wygląda tak, jakby został przecięty na pół.

trwa ładowanie posta...

Stracił połowę ciała w wypadku

Loren po wypadku nie pogrążył się w rozpaczy. Wręcz przeciwnie - on i jego żona Sabia wystartowali z kanałem na YouTube. Małżeństwo opowiada o codziennym życiu. Widzowie oglądają, jak Loren w coraz większym stopniu zdobywa sprawność ruchową. Format jest zadziwiająco popularny, bo para ma ponad 600 tys. subskrybentów.

W jednym z vlogów małżeństwo zaprosiło fanów do łazienki. Loren pokazał, jak bierze prysznic. Zaskakujące jest to, że kąpie się niemal samodzielnie. Kładzie się na łóżeczku kąpielowym, które znajduje się w kabinie prysznicowej. Łóżko jest ustawione na takiej wysokości, że mężczyzna ma dostęp do regulacji temperatury i ciśnienia wody. Pomocy żony potrzebuje jedynie do tego, by umyła mu plecy i podała szampon.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Come Spend a Day With Us! (Sunday Dinner Edition)

Ciekawscy fani nie mają hamulców

W innym z filmów para odpowiadała na pytania widzów. Sabia przyznała, że czuje się niekomfortowo, zabierając głos w pewnej intymnej kwestii. Otóż ludzie bardzo często pytają małżeństwo, jak współżyją po wypadku.

- Jest to bardzo osobiste pytanie, na które nigdy nie odpowiemy. Zadawanie go jest przejawem braku szacunku. Nie podchodzisz do przypadkowej pary na ulicy i nie pytasz, jak się kochają. To, że nasza sytuacja życiowa jest inna, nie daje ludziom prawa do zadawania takich pytań - wyjaśniła Sabia.

Po wypadku Loren i Sabia zamieszkali w Montanie. Osiedlili się w Great Falls, niespełna 60-tysięcznym miasteczku nad rzeką Missouri.

Źródło: Ladbible/Daily Star

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 34
  • emoji ogień - liczba głosów: 1
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 2
  • emoji smutek - liczba głosów: 4
  • emoji złość - liczba głosów: 4
  • emoji kupka - liczba głosów: 9
Aneczka,zgłoś
Wowowowow zawsze kibicuje takim ludziom
Odpowiedz
1Zgadzam się1Nie zgadzam się
Oczy,zgłoś
I wy (WP) nie macie problemu nadac temu materialowi tytulu "wiedzie z zona normalne zycie"? Nic, tylko wam takiej normalnosci zyczyc!
Odpowiedz
3Zgadzam się1Nie zgadzam się
Powiem tak, sami zdecydowali się na pokazywanie swojego życia w różnych sytuacjach ( bo mycie się pod prysznicem czy np. chodzenie po domu w piżamie moim zdaniem to też intymne chwile). Więc dlaczego mają pretensje że teraz ludzie zadają pytania o sex? Codziennie Ci ludzie zarabiają na Instagramie sprzedawając swoje życie...a raczej wyimaginowane. Oburzyli się bo mają układ i podejrzewam że z tego związku to już od dawna nic nie ma. Z jego renty nie wyżyliby, a ona do pracy na etat nie pójdzie bo go nie zostawi.
Odpowiedz
5Zgadzam się0Nie zgadzam się
Zobacz komentarze: 7