Trill Pem atakuje Matę. "Z tobą coś się złego dzieje"
Raper Trill Pem zaatakował Matę. Poszło o wygląd jednego z najpopularniejszych polskich raperów. Tekściarz proponuje Młodemu Matczakowi wsparcie.
Podobno nie szata zdobi człowieka, jednak nie wszyscy zgadzają się z tym stwierdzeniem. Tym razem sprawą wyglądu zajął się Przemysław Michalski "Trill Pem", raper i tekściarz. Twórca zaatakował Matę, jednego z najpopularniejszych polskich raperów młodego pokolenia.
"Z tobą coś się złego dzieje"
Trill Pem wziął pod lupę wygląd Maty. Jego zdaniem z raperem "coś się złego dzieje", ponieważ mimo ogromnych pieniędzy i podpisanego kontraktu z Adidasem raper nie wygląda reprezentacyjnie. Do nagrania śląski twórca dodał zdjęcia ze spotkania Maty z globalnym prezesem Adidas, Bjornem Guldenem.
Pomóż nam zmienić internet na lepsze. TUTAJ
Oprócz ataku Trill Pem wyciągnął do Młodego Matczaka pomocną dłoń: "No disrespect, ale zadzwoń do mnie, jak chcesz dobrze wyglądać. Za połowę tego hajsu z Adidasa, naprawdę będziesz wyglądać reprezentatywnie." Czy wygląd Maty wpływa na odbieranie polskich raperów na świecie? Zdaniem Trill Pema - tak. Raper zastanawia się, czy to przez wygląd Matczaka ma problem z pozyskaniem lepszych ofert współpracy: "Myślę sobie, czemu mamy tak ciężko, żeby wyjść za granicę Polski, złapać jakieś lepsze featy, pokazać się lepiej w Europie i na świecie. Skumałem…"
Mata nie odniósł się do zaczepki Trill Pema. Być może jest zajęty liczeniem pieniędzy, które zarobił, wyglądając "niereprezentatywnie". Raper raczej nie może narzekać na brak gotówki: dopiero co wydał płytę, podpisał kontrakt z Adidasem i wypuścił napoje we współpracy z Oshee. Wygląda więc na to, że to nie wygląd wpływa na sukces.
W temacie popkultura
- Florence and The Machine zagrają na Open’erze. Kto jeszcze dołączył do line-upu?
- Polski serial zgarnął główną nagrodę na prestiżowym festiwalu. "Proud" to najmocniejsza premiera 2026 r?
- TOP 5 zagranicznych festiwali w 2026 r. [VIBEZ IN LINE]
- "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej". Prawdziwe strachy rodzą się w relacjach [RECENZJA]





