trendy
Ryszard Terlecki zachęca do dewastowania przyrody dla PiS-u. "A jak ktoś to napisze na murze np. kościoła, to potępicie czy nie?"
Przetestowałem Makłowicz Menu. Recenzja

Spróbowałem sosów Makłowicz Menu. Mój żołądek chce Wam coś powiedzieć...

Źródło zdjęć: © Instagram @robertmaklowicz_official / Instagram @robertmaklowicz_official
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,22.04.2021 14:12

Kiedy dowiedziałem się, że firma Roleski wypuściła linię produktów według receptur Roberta Makłowicza, pomyślałem: nie ma bata, to musi się znaleźć w moim brzuszku. Jakie wrażenia pozostawiła we mnie ta kulinarna podróż? Przekonajcie się!

bFZWQzTn

Od poniedziałku 12 kwietnia w Lidlu możecie znaleźć produkty marki Roleski Makłowicz Menu. W teorii współpraca producenta musztard, sosów, keczupów i marynat z najsłynniejszym polskim food-influencerem brzmi jak ambitny projekt. Makłowicz Menu mają być produktami inspirowanymi kuchniami świata, nie zawierającymi konserwantów, glutenu i zagęstników, a także odpowiednimi dla wegan.

Dzięki uprzejmości firmy Roleski otrzymałem do przetestowania trzy produkty z linii Makłowicz Menu:

  • Sos do spaghetti (480 g)
  • Ostry sos meksykański (500 g)
  • Azjatycki sos słodko-kwaśny (500 g)

Sosy są gotowe do spożycia po krótkim podgrzaniu w rondelku lub na patelni. Każdy z trzech sosów jadłem z tym samym dodatkiem, czyli z makaronem.

Skład testowanych produktów możecie znaleźć TUTAJ.

Jak smakuje Makłowicz Menu? Recenzja
Jak smakuje Makłowicz Menu? Recenzja (Vibez.pl , Materiały własne red. Vibez)

Makłowicz Menu – jak smakuje sos do spaghetti?

Jak smakuje Makłowicz Menu? Recenzja
Jak smakuje Makłowicz Menu? Recenzja (Vibez.pl , Materiały własne red. Vibez)

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, jak sos do spaghetti jest intensywnie pomidorowy i soczysty. Mam wrażenie, jakbym pałaszował mus ze świeżych pomidorów. Sos jest niezwykle delikatny, przyjemny, słodziutki (i podkreślę, że słodycz ma naturalny, a nie chemiczny charakter). Na trzecim, czwartym planie czuć ziołowe aromaty. Nie mam nic do zarzucenia. Z wielką ochotą wymłóciłem wszystko z talerza.

Makłowicz Menu – jak smakuje ostry sos meksykański?

Jak smakuje Makłowicz Menu? Recenzja
Jak smakuje Makłowicz Menu? Recenzja (Vibez.pl , Materiały własne red. Vibez)

Uwielbiam pikantne potrawy, dlatego wobec ostrego sosu meksykańskiego miałem oczekiwania. Nie zawiodłem się, ale moje kubki smakowe nie zemdlały z wrażenia. Podczas podgrzewania z sosu unosi się niezwykle apetyczny aromat chilli. W smaku sos jest wyraźnie pikantny – ale nie ostry – co przez chwilę czuć w przełyku. Produkt nie powoduje, że zamieniacie się w ziejącego ogniem smoka wawelskiego.

bFZWQzTp

Ostry sos meksykański jest zdominowany przez smak papryczki chili. Drugim wyczuwalnym smakiem jest pomidorowa słodycz. W najmniejszym stopniu wyczuwalny jest smak czarnej fasoli, przez co w mojej opinii sos może wydawać się nieco monotonny. Nie ma tutaj efektu WOW, tak jak w przypadku sosu do spaghetti. Niemniej ostry sos meksykański oceniam pozytywnie i śmiało Wam rekomenduję.

Makłowicz Menu – jak smakuje azjatycki sos słodko-kwaśny?

Jak smakuje Makłowicz Menu? Recenzja
Jak smakuje Makłowicz Menu? Recenzja (Vibez.pl , Materiały własne red. Vibez)

W tym przypadku nie miałem żadnych oczekiwań, a i tak się rozczarowałem. Azjatycki sos słodko-kwaśny smakuje, jakbym jadł dżem zrobiony z ananasa obficie skropionego limonką. Totalnie nie rozumiem tego połączenia, które według mnie jest nietrafione. Może sos lepiej smakuje z dodatkami? Ja podawałbym ten produkt razem z tostami i sokiem pomarańczowym na śniadanie, a nie na obiad.

bFZWQzTr

Makłowicz Menu – czy warto kupić?

Makłowicz Menu jest propozycją, którą warto kupić w ramach studenckiego obiadu. Cena jednego słoika sosu to 6,99 zł. Dobierając do tego paczkę makaronu, wychodzi zajeb*ście smaczna (i zdrowa!) potrawa za mniej niż dyszkę. Zaznaczam, że serduszko zostawiam przy sosie do spaghetti, polecajkę przy ostrym sosie meksykańskim, natomiast na azjatycki sos słodko-kwaśny spuszczam zasłonę milczenia.

W materiałach prasowych pojawiła się informacja, że od 19 kwietnia w Lidlu można kupić kolejne produkty z Makłowicz Menu – dania gotowe do podgrzania:

  • tajskie czerwone curry z kurczakiem i ryżem
  • marokański kurczak z kaszą bulgur

Czy Waszym zdaniem powinniśmy przetestować nowe produkty z Makłowicz Menu? Napiszcie nam, co o tym myślicie i czy będzie próbować sosów!

RAU PERFORMANCE - JAK MAKŁOWICZ

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Michał,zgłoś
Wiedziony sympatią do kuchni koreańskiej oraz do Pana Roberta złapałem bez namysłu Sos koreański. Jedno zdanie wystarczy: dużo cukru mało Korei. To właściwie melasa z dodatkami. Dopiero teraz spojrzałem na skład: woda, cukier, cukier trzcinowy.... 41 gramów cukrów na 100 gramów. Gratuluje. A może był chociaż dobry? Jako polewa do lodów może komuś by podeszło. Porażka. Skład jest istotną wskazówką ale ja wybrałem uśmiechnięta twarz Pana Roberta. Ale jak to mówią człowiek całe życie się uczy.. a umiera głupi:)
Odpowiedz
0
like
0
dislike
Gonzo,zgłoś
Ten słodko kwasny to sam ocet chyba gorszego syfu nie da sie uklecic , Makłowicz dobrze w tv wyglada gorzej jak sie tego spróbuje , bo jak chop sygnuje cos swoim podpisem powinno byc ok widac nie szanuje sie typ
Odpowiedz
0
like
0
dislike
Tynk z drzew,zgłoś
To jest jeden z najgorzej napisanych, najbardziej chcę być fajny i luźny a jestem irytujący, artykułów jakie czytałem od dawna.
Odpowiedz
1
like
0
dislike
Zobacz komentarze: 10
Komentarze (10)
arrow
Były rzepiary, teraz pora na słonecznikary. Rolnik pokazał jak niszczą jego ciężką pracę