popkultura
Taylor Swift w "Lavender Haze". Zakochana w transpłciowym modelu
Rosyjski YouTube? Oto RuTube. Pewnie tego nie znaliście

Rosyjski YouTube? Oto RuTube. Pewnie tego nie znaliście

Źródło zdjęć: © Kolaż: Vibez, Własne
Oliwier NytkoOliwier Nytko,03.04.2022 12:00

Spodziewaliście się, że Rosja stworzy swój własny odpowiednik platformy YouTube? Ba, to działa już od dłuższego czasu - i jest nawet nierzadko bardziej zaawansowany niż sam YT. Oto RuTube, czyli myśl sowiec… rosyjskiej myśli technicznej.

Obecnie trwa wojna za naszą wschodnią granicą. Tysiące osób straciło dach nad głową, jak i musiało uciekać ze swojego kraju. Ponad dwa miliony uchodźców i uchodźczyń trafiło do Polski na ten moment.

Coraz to więcej firm zaczyna wychodzić z Rosji. Czy to w obawie przed złym PRem, czy w formie potępienia rządów Władimira Putina. Kto wie - ale tutaj zaczyna być ciekawie. Znaczy, jakkolwiek ciekawie byłoby tworzenie podróbek tylko po to, aby zaspokoić głów "zachodnich mediów".

I dzisiaj przedstawię wam coś, co jest prehistorią, ale może zebrać całkiem sporo użytkowników w najbliższym czasie.

Stan YouTube w Rosji

W momencie pisania tego tekstu, YouTube w Rosji nie jest jeszcze zakazany. Tj. platforma odcięła rosyjskich twórców od zarabiania, ale jako-tako można oglądać content. Chociaż tylko w czwartek, jak przekazuje m.in. Verge, Roskomnadzor (rosyjski urząd regulacji komunikacji) zarzucił YouTube "promowanie rozpowszechniania fałszywych treści" na temat tego, co nazywa "specjalną operacją wojskową" na Ukrainie, i oskarża platformę o "dyskredytowanie" rosyjskiej armii.

Czyli… znając Rosję, albo może mieć kompletną wyrąbkę na YouTube, albo i zakaże go w najbliższych godzinach.

Odpowiednik YouTube to… RuTube

Dacie wiarę, że klon YouTube powstał w Rosji już wieki temu? Oto najnowsza wersja RuTube. Jak podaje Wikipedia, jest to:

RUTUBE to rosyjska platforma wideo. Zawiera bibliotekę licencjonowanych filmów i seriali, kreskówek, programów, transmisji na żywo. Znajdują się tam również blogi, podcasty, strumienie gier oraz treści edukacyjne.

Oglądalność RuTube w szczytowym okresie w 2011 r. wynosiła 14,5 mln widzów, a w 2021 r. spadła do 3 mln miesięcznie. Na ten moment, platforma jest częścią Gazpromu (dokładniej, Gazprom Media).

Tak, kopia YouTube pojawiła się już na początkach tworzenia oryginalnego YouTube! I to nie jest żart. Rosyjski YouTube jest bardzo stary - a nadal działa. Pomimo nikłego zainteresowania, oferuje ogrom ficzerów. Poza standardowymi filmikami, możemy także:

  • Transmisje na żywo;
  • Podcasty;
  • Kanały newsowe;
  • Kanały subskrypcyjne;
  • Programy z telewizji;
  • Seriale.

I wiele, wiele więcej. Poniekąd można uważać, że RuTube oferuje więcej niż standardowy YouTube.

Czy Rosjanie zaczną masowo korzystać z RuTube?

RuTube, czyli rosyjska podróbka YouTube
RuTube, czyli rosyjska podróbka YouTube (Własne)

Z podróbki YouTube? Pewnie nie. 14,5 mln użytkowników w 2011 roku to niezły wynik, ale dla Polski. Wtedy Rosja miała około 143 mln obywateli. Przed rozpoczęciem wojny przez Rosję, oglądalność RuTube była znikoma. Dla porównania, w 2020 r. Wyborcza opublikowała dane, z których wynika, iż 24 mln Polaków oglądało wtedy YouTube - czyli ponda 60% naszego społeczeństwa.

Ale w obecnych czasach, gdzie YouTube może stać się zakazaną platformą z dnia na dzień… RuTube ma jakąś szansę. Wiadomo, nie jest to prawie żadna szansa - ale gdy z rynku znika największy konkurent, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał zdobyć internautów.

Nie wróżę prawie żadnej przyszłości RuTube - ale znając realia, należąca do Gazpromu platforma może zgarnąć trochę społeczności YouTube. Szczególnie że teraz YouTube jest w odwrocie w Rosji.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 0
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 1
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 1
  • emoji kupka - liczba głosów: 3
Osioł z "Shreka" dostanie swój film? Tego chce Eddie Murphy