popkultura
Dziki Trener wydarł się na temat Janusza Filipiaka i mrugnął okiem do wyznawców teorii spiskowych
Lexy o Team X: 4500 zł miesięcznie za pokój, brak jedzenia i relacja z Marcinem

Lexy o Team X: "Płaciłam za pokój 4500 zł. Musiałam chodzić do operatora na tosty, bo miałam 2,50 zł na koncie"

Źródło zdjęć: © Instagram, Twitter.com, Kolaż: Vibez
Oliwier NytkoOliwier Nytko,24.01.2022 11:47

Lexy Chaplin wypowiedziała się o sytuacji z Team X. Miało być okropnie, czynsz za pokój kosztował rzekomo 4500 zł, lodówka była cały czas pusta, a nagrywki były… koszmarem?

bFPuaGrT

Kojarzycie dramę z pierwszą odsłoną Team X? Lexy Chaplin oraz Kacper Bloński mieli odejść z projektu przez złe warunki, oraz… inne, wtedy nieujawnione rzeczy. Przez miesiące przewijały się pojedyncze informacje o tym, co naprawdę się działo w willi. A to zła atmosfera, a to pusta lodówka i pożyczanie kasy na przeżycie.

To były jedynie małe skrawki informacji, aniżeli coś poważnego. 20 stycznia na kanale Pomponika pojawił się prawie 44-minutowy wywiad z Lexy. Pomimo sprawy sądowej z agencją Spotlight i Stuu, była członkini Team X wyjawiła masę nieprzyjemnych informacji o współpracy. Wywiad możecie przesłuchać poniżej, ale oto najważniejsze informacje wprost z niego:

Lexy o regulaminie domu Team X

Poza umową z influencerami, był też regulamin domu Team X. Osoby z zewnątrz miały być sprawdzane przez menadżerkę, a drobne spóźnienia karane pieniężnie.

bFPuaGrV

Tam był pierwszy punkt kary za spóźnianie się. Za 5 minut ileś tam złotych [...] Każda osoba, która miała być wprowadzona do domu, musiała być wcześniej zaakceptowana przez menedżerkę, ma być wpisana na listę. Na początku miał być taki rygorystyczny styl, ale to upadło i można było wprowadzać, kogo się chciało - opowiedziała.

Ciekawe, jak to się zmieniło w trakcie trwania Team X2. Wiemy na pewno, że twórcy nie musieli mieszkać cały czas w wilii, więc i problem związany z wprowadzaniem osób sam się rozwiązał.

Lexy o Marcinie Dubielu

Pamiętacie całą dramę z Marcinem i Lexy - ich rozstanie, potem powrót do vlogów. Jak się dowiedzieliśmy niedawno, Marcin oświadczył się influencerce. A jak teraz wygląda cała sytuacja?

bFPuaGrX

Nie czuję, że ja i Marcin jesteśmy dla siebie stworzeni w takim sensie. Przyjaźń - jak najbardziej. Ja go bardzo lubię i chciałabym się z nim przyjaźnić, jest ważną osobą dla mnie. W związku, moim zdaniem, nie działamy. I chciałabym, aby ludzie to zrozumieli [...] Pod koniec dnia, wydaje mi się, że to nie jest mój przyszły mąż, a ja nie jestem jego przyszłą żoną - wyjaśniła.

Wywiad z Pomponikiem przyniósł nam dwie interesujące wypowiedzi o stawkach i nagrywkach. O alkoholu na planie:

Na początku projektu stresowałam się przed kamerami... Na niektórych nagrywkach byłam pod wpływem alkoholu. Najgorsze były te Tindery, kiedy sprowadzaliśmy mnóstwo ludzi i musieliśmy teksty do nich mówić, to tam na ani jednym odcinku, z tego co pamiętam, nie jestem trzeźwa - opowiedziała.

bFPuaGsd

Ile kosztował miesięczny wynajem pokoju w willi Team X?

Ja płaciłam na początku 4500 zł. Potem zmniejszyli chyba o tysiąc mniej. Jedzenia nie miałam w ramach kwoty. Tam były spiny o jedzenie. Ludzie myślą, że my nie mieliśmy co jeść. Naprawdę musiałam chodzić do operatora na tosty, żeby się najeść, bo miałam 2,50 zł na koncie [...] Ja nie miałam jakiś super stawek wtedy. Duży procent oddawałam agencji i klienci mogą płacić po 2 miesiącach - opowiedziała.

Cały wywiad znajdziecie poniżej:

Lexy Chaplin o romansie Natsu/Dubiel, biedzie w TEAM X i High League!

Jak internauci zareagowali na wypowiedź Lexy?

Internet zareagował dwojako, gdyż odnaleźć można dwa obozy. Jedni współczują Lexy, a drudzy karcą ją za podpisanie takiej umowy:

bFPuaGse
Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
"Mam cię w DUP*E", chamski "fan" zaczepił Wersow na ulicy