trendy
UOKiK surowo ukarał Vinted. Serwis musi zapłacić ponad 5 MLN złotych!
Frogshoposting zakończyła dramę z Żabką

Frogshoposting ucina rozmowy o współpracy: "Spotkania nie będzie. Nie chcę niczego od Żabki ani Cukru"

Źródło zdjęć: © Instagram
Oliwier NytkoOliwier Nytko,07.09.2021 11:35

Influencerka Frogshoposting wypowiedziała się na temat ostatniej dramy z nią i firmą Żabka. Jak wszystko się rozwinęło przez ostatnie dni?

bFFlGLar

Oto skrót tego, co przekazałem wam w ostatnim newsie: firma PR Cukier, prowadząca kampanie marketingowe oraz social media firmy Żabka, "pożyczyła" sobie styl najpopularniejszej polskiej influencerki sklepowej(?) - @frogshoposting.

Prowadząca konto na Instagramie - Viola - jest pracownicą Żabki. Jej content związany jest z pracą w sklepie. Wyszła z tego ogromna afera, a praktycznie internet wstawił się za nią. Głosy wsparcia szły od gwiazd internetu: Okuniewskiej, Vogule Poland czy Make Life Harder.

Co prawda firma NIE ukradła nic od Violi, ale spece od marketingu wiedzieli o jej istnieniu. Nie skontaktowali się z nią, nie spróbowali wykorzystać jej potencjału - jedynie "przeprosili", ale w okropny sposób. A jak? Coś tam wspomnieli o tym, że mogli inaczej postąpić, bla bla bla. I to @frogshoposting miała napisać do nich, jeżeli chciałaby współpracować. Wielkie XD

bFFlGLat

Viola ucina współpracę z Żabką

W poniedziałkowy wieczór frogshoposting oficjalnie przekazała na swoim Instagramie, że nie będzie żadnego spotkania z Żabką. Ani niczego innego…

Spotkania nie będzie. Nie chcę niczego od Żabki ani Cukru. Sami swoimi nieprzemyślanymi działaniami i ignorancją skompromitowali się przed wszystkimi. Nie wyobrażam sobie podjęcia na ten moment współpracy. Takie wyjście to pójście na rękę i szybki kompromis. Dla mnie byłoby to wzięcie udziału w realizacji strategii korporacji na wygrzebanie się z wizerunkowego fuckupu, pozwolenie na to, by dać się wykorzystać do PRowego zażegnania kryzysu komunikacyjnego sieci - pachniałoby to leszczem dla mnie samej, ale i byłoby mega nie fair wobec Was wszystkich, dziesiątek tysięcy osób, od których dostałam wiadomości pełne wsparcia i miłych słów. Zamiatanie sprawy pod dywan to nie jest rozwiązanie i nie po to robiliśmy tyle szumu wokół tego, żeby teraz iść na szybko na układy.

Lepiej tego nie można było rozwiązać

Viola podeszła do całej sytuacji w opanowany i rozsądny sposób. Żabka i agencja próbowali się ratować beznadziejnymi deklaracjami.

Influencerka mogła zaakceptować ich ofertę o współpracy, mogła zgarnąć kilka groszy za współpracę - ale wolała wybrać swój honor oraz nie popuścić wielkiej korporacji. I to się liczy!

bFFlGLav

Jak przeprosiła agencja Cukier?

W oświadczeniu, które zostało przekazane portalowi wirtualnemedia.pl, agencja napisała:

@frogshoposting przepraszamy za brak należytej staranności. Doceniamy to co robisz, momentami jest to jednak zbyt odważne dla tak dużej organizacji.

Przygotowując tą kreację, inspirowaliśmy się światem memów, w którym siedzimy od lat. Nowa komunikacja drastycznie odbiega od tego, co wcześniej można było zobaczyć na kanałach Żabka Polska i jak się okazało – w Waszej ocenie - była za blisko autentycznej komunikacji Pani Violetty.

Całe oświadczenie znajdziecie na portalu wirtualnemedia.

Ta sytuacja pokazuje, jak dużą siłę ma społeczność internetowa

Można zdecydowanie powiedzieć, że Viola wygrała z Żabką. Nie przystała na warunki zaproponowane przez korporację, która starała się tylko ratować cztery litery. Z pomocą i zaangażowaniem tłumów wyszła z tarczą z całej dramy.

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Ciężarny transpłciowy mężczyzna w kampanii Calvin Klein. "Hejterów blokujemy"