ekologia
Plastik w łożyskach. Nawet płody są narażone na jego działanie
robaki

Burger z robaków? To nasza przyszłość

Źródło zdjęć: © Pexels
Anna RusakAnna Rusak,30.01.2021 19:35

Były już czarne skorpiony w złotych opakowaniach i bawole chrząszcze. Teraz czas na mączlika – nowy chrząszcz właśnie został zatwierdzony przez UE i wkrótce będziemy go mogli znaleźć na naszych talerzach

bDTXWpqr

O tym, że produkcja mięsa pochłania ogromne ilość energii, już wiemy. Producenci szukają więc coraz to nowszych rozwiązań, które dawałyby równie zadowalający smak, a przy tym nie obciążały tak planety – w końcu nie wszystkim muszą smakować dania kuchni roślinnej (niemniej gdybyście chcieli spróbować, pamiętajcie, że trwa veganuary, do którego dołączył sam Robert Makłowicz).

Nowym produktem, który wkrótce będzie produkowany w całej Europie i z powodzeniem będzie mógł zastąpić znane nam już rodzaje zwierzęcego mięsa jest… mącznik, czyli chrząszcz. Tak, dobrze przeczytaliście.

Niedawno agencja UE zajmująca się bezpieczeństwem żywności uznała, że owad ten może być spożywany przez ludzi. I tak, pewnie większość z Was na myśl o burgerze z chrząszcza krzywi się znacząco, musicie wiedzieć, że owady są naprawdę pożywnym produktem. Są bogate w białko, tłuszcz oraz błonnik, a w smaku przypominają orzeszki ziemne.

Trzeba też dodać, że produkcja takiego pożywienia nie obciąża środowiska i jest niskoemisyjna. Jak to wygląda? Jak podaje The Guardian - jaja mączników są oddzielne od osobników dorosłych, a potem płukane wodą. Następnie zabija się je gorącą wodą, suszy oraz pakuje.

bDTXWpqt

To też nie pierwszy raz, gdy na nasze talerze trafia coś innego niż znane nam już mięso, czy produkty roślinne. Już jakiś czas temu na rynku pojawiły się produkty spożywcze wytwarzane z robaków. Co więcej, część z nich dostępna jest nawet w sieci Kaufland. Znajdziecie tam chleb z mąki ze świerszczy, mieszanki owadów na obiad, czy naturalne batoniki ze świerszczy.

Tutaj możecie obejrzeć test świerszczy:

Burgery z larw bawolich chrząszczy sprzedawane są także w Niemczech, a pod względem zdrowotnym są na pewno lepsze niż ich inne mięsne odpowiedniki. Jeden z Belgijskich start-upów SexyFood chciał np., by takie produkty były towarem luksusowym. Moglibyście kupić od nich np. mrówki i skorpiony w czarno-złotych puszkach.

bDTXWpqv

Zaznaczę, że są to inicjatywy, które powstały 6-7 lat temu, co wskazywałoby chyba, że takie formy jedzenia wciąż sprawiają nam jakiś problem i ciężko nam mimo wszystko wyobrazić nam sobie spożywanie wykonanych z nich produktów. Ale kto wie, może za jakiś czas burgery z mączlików pojawią się np. w McDonaldzie? Spróbowalibyście?

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Kiedy Ziemia się smaży, wchodzi ona – najbielsza farba w historii