film
"Buzz Astral": To NIE jest kolejne "Toy Story". Tym bardziej idźcie do kin! [RECENZJA]
W lesie dziś nie zaśnie nikt

„W lesie dziś nie zaśnie nikt 2” NIESTETY powstanie

Źródło zdjęć: © W lesie dziś nie zaśnie nikt / W lesie dziś nie zaśnie nikt kadr z filmu
Anna RusakAnna Rusak,25.03.2021 12:45

Netflix wróci do nas z kontynuacją polskiego slashera i zafunduje nam drugą część filmu „W lesie dziś nie zaśnie nikt”, w którym na ekranie po raz kolejny zobaczymy Julię Wieniawę. Czy tym razem chociaż dotrwamy do końca filmu? To się okaże…

bFPubSmX

Netflix w tym roku wypuści aż sześć polskich produkcji i niestety do niektórych z nich już jesteśmy odrobinę sceptycznie nastawieni. Dlaczego? Może dlatego, że nie rozumiemy, czemu kontynuowane są projekty, które, delikatnie mówiąc, były beznadziejne.

Przez beznadziejne rozumiem to, że nie dotrwałam nawet do połowy pierwszej części. Żeby nie było, że jestem uprzedzona, to na popularnych serwisach filmowych oceny „W lesie dziś nie zaśnie nikt” też nie są najlepsze, ale cóż spieszę Wam donieść, że dostaniemy drugą część tego slashera. Prosiliście? Nie? To i tak macie.

bFPubSmZ

Jeśli nie widzieliście pierwszej części to tylko delikatnie przypomnę, że slasher to taki gatunek horroru, w którym po kolei giną wszyscy bohaterowie (ups, czyżbym zdradziła Wam trochę fabułę?). W każdym razie wtedy dostaliśmy opowieść o uzależnionych od technologii nastolatkach, którzy na obozie bez dostępu do Internetu, wędrując po lasach, musieli radzić sobie z czyhającym na nich niebezpieczeństwem.

O czym będzie sequel „W lesie dziś nie zaśnie nikt”?

Druga część ma się koncentrować na losach młodego policjanta z Podlasia, granego przez Mateusza Więcławka - chłopak będzie szukał swojego miejsca w świecie. Ma być dużo ironii i zaskakujących zwrotów akcji. Nie zabraknie też Julii Wieniawy – poznamy dalsze losy Zosi, w którą wciela się aktorka. Poza tym na ekranie zobaczymy m.in. Zofię Wichłacz i Andrzeja Grabowskiego.

Premiera przewidziana jest na jesień tego roku, także długo czekać nie będziemy. Miejmy tylko nadzieję, że będzie zdecydowanie lepsza niż ta pierwsza i chociaż będzie na tyle dobra, żeby dało się ją oglądać w całości.

bFPubSnb

A wiecie, że drugi, netflixowy film z Julią Wieniawą, czyli „Wszyscy moi przyjaciele nie żyją”, też będzie miał drugą część?

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Marvel pokazał nowego Spider-Mana. Homofobom się nie spodoba