popkultura
Drama między Kostką a Jordanem z TVGry. Padły ostre słowa
Netflix nie będzie emitował rosyjskiej propagandy

Netflix NIE będzie puszczał rosyjskiej propagandy. Rosjanie (trochę) ODCIĘCI od Netflixa i Spotify

Źródło zdjęć: © Canva
Oliwier NytkoOliwier Nytko,01.03.2022 14:28

Rozwiejemy pogłoski o tym, że Netflix będzie puszczać rosyjską propagandę na swojej platformie. Rzecznik firmy potwierdził, że nic takiego nie będzie miało miejsca. Innym problemem jest to, że Netflix i Spotify staną się niedostępne dla Rosjan przez jedną pierdółkę…

Wojna w Ukrainie to fakt. Rosja zaatakowała i próbuje najechać naszych wschodnich sąsiadów. Unia Europejska oraz inne kraje zaczęły nakładać sankcje. Jedną z najdotkliwszych dla szarych obywateli Rosji jest odcięcie od systemu SWIFT. Jaki wpływ ma to na Netflixa i Spotify? O tym za chwilkę.

Netflix NIE będzie transmitować rosyjskiej propagandy

W poniedziałkowe popołudnie gruchnęła informacja, jakoby Rosja miała od wtorku transmitować kilkanaście rosyjskich kanałów sterowanych przez rząd.

Wszystko przez nowe regulacje i zapisy, które weszły w życie z dniem 1 marca. Nowe rosyjskie przepisy wymagają, aby serwisy posiadające ponad 100 000 abonentów nadawały +/- 20 rosyjskich kanałów

Wszyscy wzięli to za pewną informację, bo "przecież Netflix nie zrezygnuje z rosyjskiego rynku". No nie - bo Netflix nie zamierza dodawać rosyjskich kanałów do swojej platformy.

Biorąc pod uwagę obecną sytuację, nie mamy planów dodania tych kanałów do naszej usługi - przekazał rzecznik Netflix anglojęzycznym mediom w oświadczeniu, odnosząc się do inwazji Rosji na Ukrainę.

trwa ładowanie posta...
trwa ładowanie posta...

To nie wszystko, bo jest jeszcze inne zagadnienie związane z amerykańską platformą streamingową:

Rosjanie mają problemy z Netflix i Spotify

Pamiętacie, jak w poniedziałek pisałem o wyłączeniu płatności przez Google Pay/Apple Pay? Teraz całość rozszerza się o kolejne firmy. Tym razem Rosjanie nie mogą płacić za Netflixa i Spotify przez ich karty bankowe:

trwa ładowanie posta...

Oczywiście zawsze pozostają np. doładowania na platformy dostępne w sklepach - ale to znacząco zmniejsza komfort wykupu usługi. Co będzie następne, App Store i Google Play?

Źródło: Reuters, WSJ, Politico, NEXTA

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 0
  • emoji ogień - liczba głosów: 1
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 0
Były chłopak Natsu wydał numer z obecnym chłopakiem Natsu