lifestyle
Przez nich kobiety boją się chodzić na siłownię. Kim są gym weirdos?
Wege burger od Maty

Domowy wege burger od Maty jest lepszy niż ten z Maka? [TEST]

Anna RusakAnna Rusak,02.11.2021 09:00

Tak, to banalnie prosty przepis na wege burgera od Maty. McDonald i Matczak mogliby się ode mnie uczyć. Serio.

Czy było mi przykro, gdy okazało się, że burgery od Maty nie są dostępne też w opcji wege? Niezbyt, bo zjedzenie potrójnego wege burgera z Maka byłoby z pewnością jeszcze większym rozczarowaniem, niż to, którego doświadczył Oliwier, gdy próbował tej sygnowanej przez Matczaka nowości.

Nie ma się jednak co załamywać, zawsze pozostaje zrobienie takiego burgera w domu, prawda? To będzie więc przepis na wege burgera od Maty, który jak najszybciej powinien znaleźć się w menu sieci, bo jest po prostu WYBITNIE PYSZNY. Nie żartuję.

Będzie też przepis na domową matchę i to taką, do której nie potrzebujecie żadnych specjalnych mieszadełek. A że do sprawy podeszłam bardzo poważnie, to zrobiłam nawet bułki do burgera. Przepis macie tutaj, ale zrozumiem jeśli postawicie na te sklepowe. Tak robią normalni, nieuzależnieni od pieczenia, ludzie.

Czego potrzeba do wege burgera Maty?

Dobra, załóżmy, że bułki już macie. Żeby zrobić tego sławnego burgera Maty w wersji wege, będziecie potrzebowali jedynych słusznych burgerów od Lidla – o tym, dlaczego są najlepsze, pisałam w tym teście.

Tutaj może od razu zaznaczę, że dwa to naprawdę wystarczająca liczba. Ja zrobiłam burgera z trzema wege kotletami i ledwo co je zjadłam. Wege burgery są po prostu trochę grubsze niż te z Maka, więc polecam albo przeciąć je na pół, albo postawić tylko na dwie sztuki.

wege burger Maty
wege burger Maty (Materiały własne red. Vibez)

Wegański ser dostaniecie w każdym sklepie, nawet w osiedlowej Żabce. Pamiętajcie tylko, że nie stopi się w ten standardowy sposób, dlatego polecam wrzucenie go na bułce na 5 minut do pieca, gdy wasze fryteczki kończą się piec. Dodatki oczywiście tradycyjne: korniszony, cebulka, ketchup i musztarda – ja musiałam dodać mój ulubiony wege majonez, bo życie bez niego jest zwyczajnie smutniejsze.

Jak już macie wszystko pięknie usmażone, to składacie burgery w jedną całość, warstwowo przekładając je sosem. Czas przygotowania to jakieś 15 minut – w tym czasie na luzie zrobią wam się też frytki. Ostrzegam tylko, że burger jest nieziemsko pyszny. Pewnie duża w tym zasługa tych niebiańskich burgerów, serio musicie ich spróbować.

wege burger Mata
wege burger Mata (Copyright 2021. All rights reserved. , Materiały własne red. Vibez)

Matcha wersja fast

Przyznam, że wcześniej piłam matchę może z dwa razy w kawiarni i niespecjalnie mnie zachwyciła. Do tej domowej podchodziłam więc dość sceptycznie, szczególnie że nie chciałam inwestować w to specjalne mieszadełko. Na szczęście okazało się, że matchę można zrobić… w słoiku.

Ja do przygotowania swojej matchy użyłam:

  • 1 płaskiej łyżeczki proszku
  • 1/3 szklanki mleka owsianego
  • 1/3 szklanki ciepłej wody (nie może być wrząca, bo matcha wyjdzie gorzka)
  • 1 łyżeczki syropu klonowego (może być też syrop z agawy lub miód. Można nie dawać wcale, ale moim zdaniem warto)
  • Szczypty cukru z prawdziwą wanilią, bo ta matcha Maty jest przecież waniliowa

Ogólnie sprawa jest prosta – wrzucacie wszystko do słoika i trzęsiecie nim, aż wszystkie składniki się połączą. Ważne, żeby na dnie nie został nierozpuszczony zielony proszek. Gdybyście potrzebowali wizualnych instrukcji, to znajdziecie je tutaj.

Matcha
Matcha (Materiały własne red. Vibez)

Ogólnie muszę przyznać, że ta domowa matcha jest naprawdę smaczna, będę ją chyba robiła zdecydowanie częściej. Podsumowując więc ten test: wege burger Maty jest sto razy lepszy niż ten z Maka, więc proszę się nie zastanawiać i robić. Gwarantuję, że nikt nie rzuci nim o ziemię.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 0
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 0
Komentarze (0)
arrow
Szkolne kary za wygląd. A gdyby stworzyć zasady dla całej Polski?