Sofii o operacji biustu

Sofi powiększyła biust. W tym czasie Wojtek Gola miał ogromne problemy

Źródło zdjęć: © Sofii Sivokha / YouTube
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,03.04.2025 10:00

Sofi, 21-letnia partnerka Wojtka Goli, uruchomiła kanał na YouTube, gdzie w pierwszym vlogu zrelacjonowała swoją operację powiększenia biustu. W czasie, gdy influencerka przebywała w klinice, dowiedziała się o aresztowaniu jej partnera przez CBŚP w związku z podejrzeniami o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Sofi, 21-letnia partnerka Wojtka Goli, postanowiła w większym stopniu otworzyć się przed fanami. Influencerka wystartowała z kanałem na YouTubie, na którym pojawił się pierwszy materiał. Jest to vlog dokumentujący ważny czas w życiu Sofi - operację powiększania biustu. Traf chciał, że w chwili, gdy 21-latka leżała w klinice, CBŚP aresztowało jej partnera w związku ze śledztwem dotyczącym zorganizowanej grupy przestępczej.

Sofi wyjaśniła we vlogu, dlaczego zdecydowała się powiększyć biust. Podkreśliła, że Wojtek nie wpłynął na jej decyzję, ale przyczyniły się do tego komentarze w internecie:

- To jest twoja decyzja. Ja nie chciałem takich rzeczy. Żeby nie było, że ja cię namawiam do robienia piersi, no gdzie - powiedział Wojtek.

- Ja w ogóle nie chciałam - odparła Sofi.

- To czemu robisz?

- Będzie wtedy lepiej wyglądać po prostu. To nie jest tak, że ja marzyłam o tym całe życie.

- Ale nie jest tak, że ktoś na ciebie wpłynął.

- Nie. Może trochę internet. Ja się nie przejmowałam, ale mi to siadło trochę w głowie.

trwa ładowanie posta...

Operacja powiększania biustu Sofi

W dniu operacji Sofi i Wojtek nie mieli ze sobą kontaktu. Influencerka przygotowywała się do zabiegu i wokół tej sprawy obracały się jej myśli. W pewnym momencie zaniepokoił ją brak odpowiedzi Wojtka na próby kontaktu.

- Pisałam do Wojtka, że niedługo zabierają mnie na operację, a on nie odpisywał. Zero kontaktu. Wtedy zaczęłam się bardzo stresować - powiedziała Sofi.

Operacja przebiegła bezproblemowo. Influencerka obudziła się z narkozy, gdy było już po wszystkim. Ktoś próbował się do niej dodzwonić, ale Sofi była jeszcze wtedy zbyt osłabiona, aby zareagować.

- Od jakiegoś czasu czułam wibracje w telefonie, ale nie mogłam poruszać rękami. W pewnym momencie patrzę i mam 100 telefonów od różnych ludzi. Oddzwaniam do mamy Wojtka i ona mówi, co się stało. Później dostałam telefon od ludzi, którzy wieźli Wojtka do Szczecina. Nie wiem, jak opisać, co czułam w tamtym momencie. Nie czułam bólu po operacji. Czuł ból gdzieś tutaj głęboko - powiedziała Sofi, wskazując na klatkę piersiową.

- Nawet wrogowi nie życzyłabym przeżyć to, co czułam

- powiedziała Sofi.

Sofi o zatrzymaniu Wojtka Goli

Sofi wróciła wspomnieniami do materiału sponsorowanego, który opublikował się na jej profilu automatycznie, gdy leżała w klinice. Influencerka usunęła treść, gdy uświadomiła sobie, co się wydarzyło. Powiedziała, jakie konsekwencje to miało dla jej zdrowia:

- Całą noc w ogóle nie spałam. Cały czas podchodziła do mnie pielęgniarka i pytała, czy wszystko okej, ponieważ byłam podłączona do pulsu i mi bardzo skakał. Puls 160 na pewno miałam. Za każdym razem, gdy dostawałam telefon, zaczynałam płakać, ryczałam, nie mogłam się uspokoić - wyznała.

- Modliłam się tylko o to, żeby Wojtek był jak najszybciej koło mnie. Dojechałam do Warszawy i parę godzin później już przyjechał Wojtek. Jak go zobaczyłam, to nic już nie miało dla mnie znaczenia. Po prostu on był obok. Tego potrzebowałam i byłam najszczęśliwsza na świecie - powiedziała Sofi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Finaliści "Rap Generation" bez tajemnic

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 0
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 0