Przemek Kucyk komentuje zarzuty o plagiat w nowej piosence. "Nie ma tam plagiatu XD"
Przemek Kucyk znów na ustach internautów. Jego najnowszy singiel "KUCYK" w kilka dni od premiery przebił barierę 120 tys. wyświetleń na YouTube i wywołał lawinę komentarzy. Zapytaliśmy influencera, co myśli o oskarżeniach dotyczących plagiatu.
Przemek Kucyk to polski twórca internetowy. Rozpoznawalność przyniosły mu krótkie, śmieszne filmiki, w których w przerysowany sposób komentuje codzienność. Obecnie na TikToku obserwują go ponad 2 mln osób, a na Instagramie blisko 400 tys. Choć nie wszyscy internauci doceniają jego poczucie humoru, to zgromadził potężną rzeszę fanów, którzy pękają za śmiechu oglądając publikowane przez niego filmiki.
Podobne
- Nowa dziewczyna Marcina Dubiela ma już chłopaka? Influencer w szoku
- Wrzuciła 7 tiktoków i stała się prawdziwym viralem. Każdy chce należeć do "Grupy 7". O co chodzi w trendzie?
- Izak reaguje na oskarżenia o zdradę. "Screeny są prawdziwe"
- Dlaczego myślę, że świat niedługo zapomni o Julii Żugaj? TOP 7 powodów [OPINIA]
- Bagi wystąpi w "Tańcu z gwiazdami"? Spokojnie, Wojtek Kucina go wkręci
Początkowo nagrywanie materiałów było dla Przemka formą zabawy, jednak wraz ze wzrostem popularności stało się jego główną działalnością zawodową. Z czasem rozszerzył swoją aktywność również o projekty muzyczne, publikując własne utwory w serwisach streamingowych. Stworzył nawet utwór "POLSKA GUROM", z którym chciał wystąpić na Eurowizji. Influencer w wywiadach wspominał, że pochodzi z niewielkiej miejscowości i wychowywał się w skromnych warunkach, co miało wpływ na jego podejście do pracy i kariery. Obecnie jest jednym z bardziej rozpoznawalnych influencerów w Polsce.
Przemek Kucyk wydał piosenkę "KUCYK"
Przemek nie zwalnia ani na moment. 27 lutego opublikował kolejny kawałek wraz z wielkobudżetowym teledyskiem. "KUCYK" to kolejna produkcja influencera z potencjałem na viral. Obecnie na YouTube ma już ponad 120 tys. wyświetleń, które nieustannie rosną. Wielu internautów przyznaje, że piosenka nie może im wyjść z głowy i przeczuwa, że w niedalekiej przyszłości stanie się hitem wszystkich imprez.
Przemek Kucyk - KUCYK (Official Video)
Influencer komentuje zarzuty o plagiat w nowej piosence. "Nie ma tam plagiatu XD"
Wraz z premierą kawałka "KUCYK" w internecie pojawiły się głosy, że zarówno brzmienie, jak i klip są przesiąknięte inspiracjami i popkulturowymi odniesieniami. W komentarzach pod postami influencera często pojawiają się porównania do k-popu, czy nieco bardziej skonkretyzowane - do utworu "Daddy" od PSY. "Od razy mi się 'Daddy' od PSY skojarzyło", "mam nadzieję, że plagiatu nie będzie", "To jest podkład od 'Daddy' PSY?", "Przemek Kucyk robi k-pop" - piszą internauci. Zapytaliśmy autorka hitu, czym się kierował tworząc go.
Nuta jest k-popowa, bo chciałem wydać coś k-popowego bardzo. Jest oczywiście inspirowana k-popopem z lat 2010-2012, stylem PSY i BING BANG. Mówiłem już dawno, że coś takiego szykuję! Ale kolejna nuta będzie bardzo oryginalna, totalnie w innym klimacie i spojler, o czym będzie, jest w klipie "KUCYK"
Dodatkowo dosadnie skomentował zarzuty o plagiacie. "Nie ma tam plagiatu XD" - napisał pewnie.





