muzyka
Edyta Górniak gwiazdą Zlotu Wolnych Ludzi. Festiwal, na którym mózg wypada z głowy
CALL ME IF YOU GET LOST

Powrót Tylera! „CALL ME IF YOU GET LOST” | Recenzja

Źródło zdjęć: © Twitter.com
Oliwier NytkoOliwier Nytko,25.06.2021 13:40

Wreszcie otrzymaliśmy wyczekiwany album jednego z pionierów współczesnej muzyki. Po idealnym i nagradzanym tracku “IGOR” najnowsza płyta „CALL ME IF YOU GET LOST” to spore… zaskoczenie

bFOvNTGr

Oto jeden z największych pionierów obecnej muzyki. Tyler, The Creator zmienił jej oblicze. Najpierw dzięki swojej grupie, a potem dzięki wszystkim swoim albumom. Każdy z nich wniósł do świata muzyki coś innego, interesującego. “Cherry Bomb” ma genialne „Smuckers”, „Goblin” to kontrowersyjne „Yonkers”, a cały „IGOR” to mistrzostwo.

Oto kolejny rozdział w historii Tylera:

16 piosenek, które swoim stylem przywodzą na myśl powrót do „Flower Boya” połączonego z nutką „IGORA” i „WOLF”. Powiem to od razu na początku: jestem minimalnie rozczarowany.

To nie jest kolejne mistrzostwo, a jedynie cholernie solidny album. Wiem, to brzmi bardzo nietypowo, ponieważ album jest bardzo dobry. Brakuje mi jednak takiej spójności, jak w przypadku „IGOR” - ale nadal, jest nieźle. Wręcz prawie wybitnie — ale nie idealnie.

Lista gościnnych artystów? Doborowa:

  • DJ Drama
  • Lil Uzi Vert
  • Pharrell Williams
  • Ty Dolla $ign
  • YoungBoy Never Broke Again
  • Lil Wayne
  • czy Domo Genesis

Ten album trzeba przesłuchać — nchoćby po to, żeby wyrobić sobie opinię. Tyler tak jakby powraca do swoich korzeni, nadal będąc blisko swoich ostatnich dwóch albumów. To zaowocowało bardzo oryginalnym, ale też możliwe że odrzucającym dla niektórych brzmieniem. Początkowo CMIYGL brzmi typowo i nudnie. Warto jednak przysłuchać się i dać mu szansę. Nie zawiedziecie się!

bFOvNTGt

Ponadto tutaj w grę wchodzi inny typ albumu. To nie jest „IGOR”, którego trzeba słuchać w całości, aby zrozumieć historię. Tutaj wystarczy odpalić swoje ulubione kawałki i cieszyć się brzmieniem.

Bit i teksty to standardowo poziom wyżej od każdego innego. Tyler umieścił tyle smaczków (powrót Wolf Haley!), że… pomimo mniejszego powiązania poszczególnych piosenek ze sobą, cała płyta będzie hitem.

Top 3 kawałków:

  • WILSHIRE
  • Wusyaname
  • Masa
bFOvNTGv

Jeżeli nie jesteście przekonani do CMIYGL, to przesłuchajcie go kilka razy.

Zauważyłem też w sieci, że wiele osób miało podobnie: pierwsze odsłuchanie było „meh”, ale z czasem album zacząć się podobać.

Kolejny bardzo solidny album od Tylera! Które single najbardziej polubiliście?

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
SBM FFestiwal zakpił z Nitra. "Zaproszenie" jak dla randomowego influencera