Iza Zabielska jest psychofanką? To się nazywa drama
W internecie robiło się głośno o sytuacji, która przydarzyła się tiktokowej piercerce. Maja Szaja opublikowała filmik, w którym opowiedziała historię o klientce, która się w niej zakochała. Podejrzenia padły na Izę Zabielską. Czy detektywi z TikToka znów mają rację?
Izabela Zabielska to młoda influencerka. W przeszłości jej działalność ograniczała się głównie do prowadzenia mediów społecznościowych, natomiast dziewczyna od zawsze marzyła o muzycznej karierze. W 2017 r. ukazał się jej debiutancki utwór "CZY TY KOCHASZ MNIE". Tiktokerka wydała jeszcze kilka piosenek. Jej styl muzyczny bardzo zmienił się na przestrzeni ostatnich sześciu lat.
Podobne
- Drama o kwaśną minę Julii Żugaj. "Wygląda, jakby miała już dość"
- Żugajki na tropie nowego partnera Julii. Kim jest tajemniczy mężczyzna?
- Oświadczyła się "dla contentu"? Dostała wyzwanie od Bagiego
- Monika Kociołek żali się fanom. "Mam prawdziwe poważne problemy"
- Stuu był agresywny wobec Lexy Chaplin? "Zaczął walić do drzwi, straszne to było"
Maja Szaja i walka z psychofanką
Maja Szaja to popularna piercerka działająca na TikToku. Influencerka często opowiada o incydentach, które spotkały ją w pracy. Niedawno opublikowała filmik, w którym poruszyła temat dziwnej sytuacji z klientką. Kobieta chciała wejść w głębszą relację z tiktokerką. Często pisała do niej w kwestiach prywatnych i ewidentnie szukała kontaktu. Maja, mówiąc wprost, dała jej kosza. Nie chciała angażować się emocjonalnie w znajomość, która ją przerastała. Z tego powodu zakończyła współpracę z klientką.
Historia dotyczyła Izy Zabielskiej?
W komentarzach pod filmikiem pojawiły się spekulacje, że osobą z opowieści jest Izabela Zabielska. Detektywi z TikToka stwierdzili, że to bardzo prawdopodobne. Plotki dotarły do influencerki, która postanowiła naprostować sytuację. Dodatkowo podkreśliła, że Maja powinna zareagować i napisać, że założenie internautów jest błędne.
Na filmik Zabielskiej odpowiedziała piercerka. Maja wyjaśniła, że nie śledzi komentarzy i nie przeszło jej przez myśl, że sytuacja urazi Izę. Dodatkowo zaznaczyła, że liczba osób, które rozprzestrzeniały plotki, wcale nie była aż tak duża.
Ostatnie słowo w dyskusji powiedziała Iza, która w dalszym ciągu utrzymuje, że sytuacja jest nie w porządku, a Maja mogła zapobiec plotkom.
Popularne
- SmileLandia istnieje? Wyjaśniamy, o co chodzi w nowym trendzie
- Piosenki tworzone przez AI podbijają "Viral 50 - Polska". Wszystko przez poziom polskiej muzyki?
- Popek poleciał do Turcji zrobić zęby. Efekt jego metamorfozy jest niesamowity
- Influencer podzieli się empatią. Pod warunkiem, że zapłacisz
- Ikea wypuściła własne blind boxy. W środku m.in. ikoniczne rekiny-blåhaje
- Wersow testuje Burgera Drwala. Jak oceniła króla zimy z McDonald's?
- Świetna wiadomość dla fanów Muminków. Pierwsza muminkowa kawiarnia otwiera się w Polsce
- Zamknęli influencerów w więzieniu? Premiera "Eksperyment: Odsiadka" już za kilka dni
- Jarmark all inclusive? Płacisz raz - jesz i pijesz, ile chcesz





