Genzie zagrało finałowy koncert. Wkurzeni fani: "to powinno być zabronione"
Genzie zakończyło właśnie trasę OFFLINE TOUR ostatnim, specjalnym show w Warszawie. Wydarzenie było wyprzedane, nie zabrakło licznych niespodzianek, ale i kontrowersji.
Hi Hania, Świeży, Bartek Kubicki, Kartonii, Fausti i Julita zdobyli rzeszę fanów, wspólnie tworząc Genzie. Projekt założony przez Friza okazał się gigantycznym hitem, a działający w nim influencerzy wykręcają ogromne zasięgi, także na swoich solowych kanałach.
Podobne
- Dawid Podsiadło zagra sekretny koncert dla wybrańców. Trzeba było zbierać tipy...
- Sabrina Carpenter zagra koncert w Polsce? Tauron Arena lubi to
- Valley po raz pierwszy w Polsce. Chodźcie na koncert i podlewajcie kwiaty!
- Fani Genzie przejęli Poznań. Kolejka na koncert nie miała końca
- OKI zagra największy koncert ever na Hali Stulecia. Fani: już tęsknią za tlenem
Wcześniej w skład Genzie wchodzili również Patryk Baran (Mortalcio) oraz Oliwier Kałużny, znany jako Kostek. Obaj zdecydowali się pójść własną drogą - Mortalcio rozwija muzyczną karierę i z sukcesem zapełnia sale koncertowe, natomiast o Kostku nie słychać za dużo, choć nie jest wykluczone, że wkrótce wróci z impetem.
Członkowie Genzie oprócz publikowania filmów na YouTubie (i pojawiania się na dużym ekranie - widzieliście już 100 dni do matury?), angażują się również w projekty muzyczne. Właśnie zakończyli trasę OFFLINE TOUR, w ramach której zagrali pięć koncertów w największych halach w Polsce. Finałowe show odbyło się 17 kwietnia w Warszawie.
Fani zdenerwowani banerami na koncercie. Genzie powinno zakazać plakatów?
Koncerty Genzie to prawdziwe szaleństwo. Ludzie kolejkowali od porannych godzin, żeby zapewnić sobie jak najlepsze miejsca i wydawali nawet ok. 500 zł za jeden bilet, żeby w ramach wydarzenia spotkać się z idolem (meet&greet).
Koncerty miały ciekawą scenografię, na scenie pojawiali się goście - Genzie dało z siebie wszystko, żeby zadowolić fanów i dowieźć show, jakiego oczekiwała publika.
Ostatni koncert w Warszawie był finałem całej trasy i internet już zalewają filmiki z wydarzenia. Internauci zwracają uwagę na gigantyczną liczbę banerów.
"Plakaty i banery powinny być zabronione, zasłaniają całą widoczność". "Nic nie widać". "Proszę was, zakazujcie banerów... Moja bestie wysoka 180 cm, ale i tak nic nie widziała" - piszą internauci.
Uczestnicy koncertu tłumaczyli, że większość plakatów była w górze tylko przy okazji "Genziary" - kiedy influencerzy wybierali ludzi z publiki i brali ich na scenę. Kto jednak kiedyś miał przez cały koncert przed oczami wyłącznie kawałek kartonu, ten w cyrku się nie śmieje...
Popularne
- SmileLandia istnieje? Wyjaśniamy, o co chodzi w nowym trendzie
- Piosenki tworzone przez AI podbijają "Viral 50 - Polska". Wszystko przez poziom polskiej muzyki?
- Ikea wypuściła własne blind boxy. W środku m.in. ikoniczne rekiny-blåhaje
- Popek poleciał do Turcji zrobić zęby. Efekt jego metamorfozy jest niesamowity
- Świetna wiadomość dla fanów Muminków. Pierwsza muminkowa kawiarnia otwiera się w Polsce
- Influencer podzieli się empatią. Pod warunkiem, że zapłacisz
- Wersow testuje Burgera Drwala. Jak oceniła króla zimy z McDonald's?
- Zamknęli influencerów w więzieniu? Premiera "Eksperyment: Odsiadka" już za kilka dni
- Jarmark all inclusive? Płacisz raz - jesz i pijesz, ile chcesz





