"DESIGNER" nie wart żadnego sosu?

"DESIGNER" nie wart żadnego sosu? Eryk Moczko z Żabsonem i MIÜ wydali dla mnie tani "fast-food" [RECENZJA]

Źródło zdjęć: © Instgaram
Oliwia RutaOliwia Ruta,19.06.2026 16:00

Nowy singiel Eryka Moczko z Żabsonem i MIÜ od początku miał wszystko, by stać się hitem - viralowy potencjał, mocne nazwiska i ogromny zasięg w social mediach. "DESIGNER" rzeczywiście robi szum, ale czy napewno jest wart sosu?

Eryk Moczko to jeden z najgłośniejszych przedstawicieli młodego pokolenia polskiego rapu. Twórca zdobył popularność dzięki viralowym utworom publikowanym w social mediach oraz działalności w kolektywie DRE$$CODE. Na przestrzeni ostatnich lat zgromadził miliony odtworzeń, a jego kawałki regularnie podbijają TikToka i platformy streamingowe. Słuchacze mogą kojarzyć go przede wszystkim z takimi utworami jak "Napalone fanki", nagranym z udziałem MIÜ i Bedoesa 2115, "ENZO", "Certyfikat" czy nowszym singlem "Gdy Cię nie ma" z PlanBe. Na swoim koncie ma również wydawnictwa "Młody E Mixtape" oraz album "V24", który umocnił jego pozycję. Artysta właśnie wypuścił kawałek z gigantem polskiej sceny rapowej - Żabsonem. Dlaczego nie zostałam fanką tej produkcji?

trwa ładowanie posta...

Eryk Moczko wydał nowy singiel z Żabsonem i MIÜ. "DESIGNER" już lata w streamingu

"DESIGNER" zdążył wzbudzić duże zainteresowanie wśród słuchaczy jeszcze przed oficjalnym debiutem. Krążące w sieci fragmenty numeru szybko stały się viralem. 19 czerwca kawałek trafił na platformy streamingowe, a fani mogą posłuchać go w całości. Równolegle wystartował preorder nowego albumu Eryka Moczko "FAMILY BRAND". To kolejny ważny etap w karierze rapera, który w ostatnich latach konsekwentnie umacnia swoją pozycję na polskiej scenie rapowej. Nadchodzący album ukaże się na początku sierpnia i będzie zawierał aż 17 utworów.

trwa ładowanie posta...

"DESIGNER" nie wart żadnego sosu? Nowa piosenka to dla mnie tani "fast-food"

Muszę jednak przyznać, że mimo chwytliwego bitu i całkiem solidnych zwrotek wszystkich trzech artystów, "DESIGNER" nie trafił w mój gust. Największym problemem okazuje się być tekst, który momentami tonie w natłoku wulgaryzmów i sprawia, że utworu zwyczajnie słucha się niekomfortowo. Już wcześniej Eryk przyzwyczaił słuchaczy do dosadnych wersów, ale tym razem mam wrażenie, że granica została przesunięta jeszcze dalej. Jak się okazuje wersy takie jak "Ona ma certyfikowane wielkie dupsko / Śpimy na materacu złamaliśmy łóżko" były jedynie początkiem...

Eryk Moczko - DESIGNER ft. Żabson, MIÜ (prod. Koder, Golfie)

Zgadzam się w 100 proc. z viralowym potencjałem piosenki - refren jest prosty, powtarzalny i błyskawicznie wpada w ucho. Problem w tym, że dla mnie jest to raczej przykład muzycznej fast-foodowej papki niż dobrze napisanego hooku. Po kilku odsłuchach zdanie krążące w kółko zostaje w głowie, ale nie dlatego, że niesie za sobą jakąś wartość. Do tego dochodzi dobrze znany z "fajnorapowego" nurtu zestaw tematów: designerskie ciuchy, s*ks, hot dupeczki i podkreślanie własnego statusu. Rozumiem, że taki przekaz znajduje odbiorców w szybkim tempie, ale mi brakuje w nim czegoś więcej, co zachęcałoby mnie do częstego wracania do tego utworu - albo przynajmniej nie odstraszało.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 0
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 1