ludzie
James Charles podpadł YouTube'owi – został zdemonetyzowany
Dziewczyna

Indie: obmacywanie dziecka przez ubranie nie jest napaścią na tle seksualnym

Źródło zdjęć: © Unsplash.com
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,26.01.2021 12:41

Sąd Najwyższy w Bombaju orzekł, że obmacywanie dziecka przez jego ubranie nie stanowi napaści seksualnej. Wyrok w głośnej sprawie spotkał się z niezrozumieniem wśród hinduskiego społeczeństwa.

bDUuYlbD

19 stycznia sędzia Sądu Najwyższego w Bombaju, Pushpa Ganediwala, stwierdziła, iż 39-letni mężczyzna nie był winny napaści seksualnej na 12-letnią dziewczynkę, ponieważ nie zdjął z niej ubrania – informuje CNN. Oznacza to, że skóra mężczyzny nie miała kontaktu ze skórą pokrzywdzonej.

Historia wydarzyła się w grudniu 2016 roku. Mężczyzna przywiózł dziecko do swojego domu pod pretekstem poczęstowania go guawą (owocem tropikalnym). Na miejscu dotknął klatki piersiowej dziewczynki i próbował zdjąć z niej bieliznę. Sąd pierwszej instancji uznał mężczyznę za winnego napaści na tle seksualnym i skazał na trzy lata więzienia. Sprawca odwołał się jednak do Sądu Najwyższego.

Napaść na tle seksualnym czy molestowanie?

19 stycznia sędzia Sądu Najwyższego, Pushpa Ganediwala, orzekła, że czyn nie mieści się w definicji "napaści na tle seksualnym", za który w Indiach grozi co najmniej trzy lata pozbawienia wolności. Sędzia stwierdziła, że zebrane dowody nie są wystarczająco przekonywujące, aby uzasadnić tak poważne zarzuty.

bDUuYlbF

Indyjskie prawodawstwo nie stwierdza wprost, że dopiero kontakt skóry napastnika ze skórą ofiary jest konieczny, aby określić przestępstwo mianem napaści seksualnej.

Sędzia Ganediwala uniewinniła oskarżonego od zarzutów o napaść seksualną, ale skazała go na rok więzienia za molestowanie. – Kara za popełnione przestępstwo powinna być proporcjonalna do wagi przestępstwa – powiedziała sędzia, uzasadniając swoją decyzję.

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Skąd pochodzi teoria o satanistycznej Lady Gadze? Nie od Edyty Górniak