Gdzie na wakacje w 2023 r.? Ranking najdroższych i najtańszych miejsc
Majówka za rogiem, wakacje tuż-tuż. Gdzie warto wyjechać w 2023 r.? Przedstawiamy TOP najtańszych i najdroższych destynacji na urlop.
Gdzie wybrać się na wakacje? Pytanie jest trudne, mnogość opcji przytłacza, a decyzję podjąć trzeba. Przy dokonywaniu wyboru istotne jest kilka kwestii m.in. dojazd, termin, no i oczywiście finanse. Przy odpowiednim planowaniu budżetu można zorganizować zagraniczne wakacje w naprawdę przystępnej cenie. A przynajmniej: nie odstającej od polskich standardów.
Na podróżniczym blogu Traveller’s Elixir został opublikowany ranking najtańszych i najdroższych miejsc, w których można spędzić wakacje 2023 r. Możecie się zaskoczyć - okazuje się, że europejskie miasta wcale nie są w czołówce niewygórowanych cenowo.
W topce porównano 60 lokalizacji, a koszty 5-dniowego zostały obliczone ze średniej kosztów noclegu, wyżywienia, atrakcji turystycznych oraz transportu miejskiego. Nie uwzględniono w nich przelotu/przyjazdu, ponieważ cena podróży uzależniona jest od miejsca startowego.
Tam jest najtaniej. Budżetowe wakacje 2023
Na czele listy znalazła się... stolica Indii. Wyjazd do Delhi okazuje się nadzwyczaj korzystny cenowo - za pięć dni pobytu należy zapłacić ok. 181 dolarów za osobę. Można tam zobaczyć m.in. Grobowiec Humajuna, Świątynię Lotosu, Kutb Minar (jeden z najwyższych minaretów świata) czy Bramę Indii. Niezapomnianym doświadczeniem będzie również lokalne eksplorowanie okolicy oraz posmakowanie lokalnej kuchni.
Pełen ranking prezentuje się następująco:
- Delhi, Indie - 181 dolarów,
- Phnom Penh, Kambodża - 224 dolary,
- Katmandu, Nepal - 229 dolarów,
- Tbilisi, Gruzja - 249 dolarów,
- Medellin, Kolumbia - 255 dolarów,
- Ho Chi Minh, Wietnam - 259 dolarów,
- Chiang Mai, Tajlandia - 286 dolarów,
- Kair, Egipt - 289 dolarów,
- Luang Prabang, Laos - 291 dolarów,
- Bangkok, Tajlandia - 292 dolary.
Tam jest najdrożej. 5 dni = (minimum) 7 koła
Pierwsza lokata wśród najdroższych miejsc świata może dziwić. Jest to bowiem europejskie miasto, lecz nie Londyn, Paryż czy Madryt, ani nawet nie Zurych, Genewa czy Berno. Najdroższą wakacyjną destynacją w 2023 r. okazało się Monako - za 5 dni urlopu w tamtejszych stronach należy zapłacić ok. 2258 dolarów.
Monako to państwo-miasto upodobane sobie przez bogaczy. Cnn.com podaje, że aż 70 proc. jego mieszkańców to milionerzy. Corocznie odbywa się tam oryginalny wyścig Grand Prix Formuły 1, a jedną z największych atrakcji jest sławne kasyno w Monte Carlo i plaża w Lavrotto. Jeśli ma się odpowiedni kapitał - na pewno nie da się tam nudzić.
Lista pozostałych najdroższych kierunków na wakacje 2023 prezentuje się następująco:
- Monako - 2258 dolarów,
- Saint-Barthélemy - 2181 dolarów,
- Gstaad, Szwajcaria - 2065 dolarów,
- Reykjavik - 1918 dolarów,
- Bora Bora - 1918 dolarów,
- Honolulu, Hawaje - 1914 dolarów,
- San Francisco, Stany Zjednoczone - 1885 dolarów,
- Nowy Jork, Stany Zjednoczone - 1779 dolarów,
- Wielki Kajman - 1637 dolarów,
- Wenecja, Włochy - 1548 dolarów.
To gdzie się wybieracie w tym roku? Bieda opcja czy pakiet luks?
Popularne
- SmileLandia istnieje? Wyjaśniamy, o co chodzi w nowym trendzie
- Piosenki tworzone przez AI podbijają "Viral 50 - Polska". Wszystko przez poziom polskiej muzyki?
- Popek poleciał do Turcji zrobić zęby. Efekt jego metamorfozy jest niesamowity
- Influencer podzieli się empatią. Pod warunkiem, że zapłacisz
- Ikea wypuściła własne blind boxy. W środku m.in. ikoniczne rekiny-blåhaje
- Wersow testuje Burgera Drwala. Jak oceniła króla zimy z McDonald's?
- Świetna wiadomość dla fanów Muminków. Pierwsza muminkowa kawiarnia otwiera się w Polsce
- Zamknęli influencerów w więzieniu? Premiera "Eksperyment: Odsiadka" już za kilka dni
- Jarmark all inclusive? Płacisz raz - jesz i pijesz, ile chcesz





