c

Okropne jedzenie w polskim przedszkolu. Rodzice przerażeni

Źródło zdjęć: © Canva
Oliwia Ruta,
22.03.2024 17:30

Rodzice dzieci uczęszczających do przedszkola i żłobka w gminie Łubianka postanowili nagłośnić sprawę nieapetycznych posiłków w placówkach. Jedzenie wygląda okropnie. Jeden z internautów podsumował catering słowami: "nawet psu bym tego nie dała". Czy dorośli wywalczą odpowiednio zbilansowane dania?

Masa ludzi narzeka na jedzenie podawana w instytucjach państwowych takich jak szpitale. Wielokrotnie w internecie upubliczniane były zdjęcia nieapetycznych i bardzo małych porcji. Niestety podobna sytuacja miała miejsce w przedszkolu oraz żłobku znajdujących się niedaleko Torunia. Rodzice dzieci uczęszczających do placówek postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

Okropne jedzenie w przedszkolu i żłobku

16 marca na profilu facebookowym o nazwie Obywatelska Gmina Łubianka pojawił się kontrowersyjny post. Mieszkańcy zwrócili uwagę na nieapetyczne i źle zbilansowane posiłki w tamtejszym żłobku i przedszkolu. W imieniu rodziców dzieci uczęszczających do placówek napisali: "Zobaczcie, jakie posiłki otrzymują dzieci z naszego gminnego żłobka i przedszkola. Przypomnę tylko, że mimo faktu posiadania w pełni wyposażonego zaplecza kuchennego, wójt zadecydował, że żłobek i przedszkole mają korzystać z usługi cateringowej".

trwa ładowanie posta...

W dalszej części wpisu zdradzili, jaka firma stoi za obrzydliwymi daniami: "Te 'apetycznie' wyglądające posiłki przygotowała firma Lavaro Sp. z o.o., ul. Płaska 64, 87-100 Toruń, która w lutym wygrała postępowanie na świadczenie usługi cateringowej zbiorowego żywienia dzieci uczęszczających do Publicznego Przedszkola i Publicznego Żłobka w Łubiance".

Catering sabotażują rodzice?

Wywołany do tablicy przedstawiciel firmy zarzucił rodzicom, że ci sabotażują firmę. Dodatkowo zamieścił zdjęcia jedzenia, które wyglądało o niebo lepiej od papek i zmarnowanych owoców. W komentarzu pod postem napisał: "Tak wyglądają posiłki tworzone dla dzieci w żłobku i przedszkolu w Łubiance, reprezentuję firmę, która dostarcza posiłki, nie zgadzam się na pomawianie, jakobyśmy w sposób zły podchodzili do swoich obowiązków. Śmiem twierdzić, że w społeczności zawiązała się grupa sabotująca nasze działania. Robimy naprawdę wszystko, a nawet więcej, aby dzieci jadły zdrowo smacznie i z apetytem".

trwa ładowanie posta...

Sprawa w dalszym ciągu się toczy. Przedstawiciel firmy zapewnił, że robią wszystko, aby dzieci jadły pełnowartościowo i smacznie. Dodatkowo zaprosił rodziców, którzy chcą mieć oko na catering, aby odwiedzili przedszkole w godzinach obiadowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Michu M4K: Zaczynam batalie sądową. "Utopiłem miliony, grożono mi"

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 0
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 1